Holender jechał zygzakiem krajówką. Dzięki zgłoszeniu jednego z kierowców zatrzymała go policja

Na sygnale
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Jeden z kierowców jadący wraz z rodziną na drodze z Lublina w kierunku Kraśnika zauważył dziwnie jadące BMW i postanowił powiadomić o tym służby. Policjanci pojechali za wskazanym pojazdem i zatrzymali go do kontroli. Jak się okazało za kierownicą znajdował się 52-letni obywatel Holandii, który miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany. Już usłyszał zarzut za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz popełnienia wykroczeń drogowych. Tłumaczył się tym, że w Holandii są wyższe dopuszczalne normy spożycia alkoholu przez kierowców.

Cała sytuacja rozegrała się w poniedziałek 30.05 w godzinach wieczornych na ruchliwej drodze krajowej numer 19. Po godzinie 21.00 dyżurny kraśnickiej jednostki otrzymał zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego, że od Lublina w stronę Kraśnika jedzie samochód marki BMW, którego sposób jazdy zagraża bezpieczeństwu w ruchu drogowym.

Mundurowi ruszyli na poszukiwanie wskazanego pojazdu a dzięki postawie kierowcy, który zgłosił całe zdarzenie i na bieżąco informował o lokalizacji samochodu, BMW zostało niezwłocznie zatrzymane przez patrol w miejscowości Stróża.

- Za kierownicą siedział 52-letni obywatel Holandii. Jak się okazało po badaniu alkomatem, miał w organizmie ponad 2 promile, nie posiadał przy sobie blankietu prawa jazdy, gdyż jak twierdził - nie wziął go z Holandii. W związku z tym, że mężczyzna nie miał również stałego miejsca zamieszkania w Polsce, został zatrzymany i osadzony w kraśnickiej komendzie. - informuje młodszy aspirant Paweł Cieliczko.

Mężczyzna usłyszał zarzut jazdy w stanie nietrzeźwości, poddał się dobrowolnie karze grzywny w wysokości 2 tysięcy złotych. Ponadto został zobligowany do zapłaty 5 tysięcy złotych świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej. Otrzymał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres 3 lat.

To jednak nie wszystko.

- W trybie przyspieszonym do sądu został skierowany wniosek o ukaranie 52-latka za  popełnione wykroczenia w ruchu drogowym, gdyż podczas jazdy na podwójnym gazie nie stosował się do znaku podwójna linia ciągła a także jeżdżąc po powierzchniach wyłączonych z ruchu, tu również został  ukarany grzywną przez sąd. Mężczyzna tłumaczył się tym, że w Holandii są wyższe dopuszczalne normy zawartości alkoholu w organizmie, a także twierdził, że był zmęczony. - mówi rzecznik policji.

Rzeczywiście w Holandii obowiązują wyższe normy jeśli chodzi o jazdę po alkoholu i wnoszą nawet 0,8 promila. Nawet tę jednak mężczyzna przekroczył dwukrotnie.

Policja apeluje, by widząc podejrzanie zachowujące się pojazdy na drodze, reagować i informować o tym służby.

- Na pewno każde zgłoszenie będzie zweryfikowane, a dzięki temu możemy przyczynić się do uratowania czyjegoś zdrowia lub życia.  - mówią policjanci.