Wygrali, ale zmarnowali mnóstwo bramkowych okazji. Stal Kraśnik - ZGKS Brat Cukrownik Siennica Nadolna 3:1

Piłka nożna
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Stal Kraśnik, lider IV ligi, podejmował dzisiaj drużynę zamykającą tabelę - ZGKS Brat Cukrownik Siennica Nadolna - więc inny wynik niż wygrana gospodarzy byłby niespodzianką. I wszystko przebiegło zgodnie z planem, 3 punkty zostały w Kraśniku, ale wygrana powinna być zdecydowanie bardziej okazała.

Pierwszą bramkową okazję stalowcy mieli już w 3. minucie. Po błędzie defensywy gości piłka trafiła pod nogi Dariusza Cygana, ale jego strzał okazał się zbyt lekki. 5 minut później dobrze w pole karne dośrodkował Cygan, najwyżej do piłki wyskoczyła Adrian Cybula, niestety uderzenie było mocno niecelne. W 12. minucie przed okazją do otworzenia wyniku meczu stanął z kolei kapitan niebiesko-żółtych, Jakub Gajewski. Z rzutu rożnego piłkę na „krótki słupek” zagrał mu Felipe Eduardo, ale „Gajek” jeszcze tym razem strzelił lekko.

Kraśniczanie co chwilę stwarzali zagrożenie pod bramką Cukrownika, swoje szanse mieli jeszcze chociażby Cybula, Cygan, Krystian Pietrzyk i Maciej Welman. Pierwszy gol padł jednak dopiero w 25. minucie, ze stałego fragmentu gry. Z rzutu rożnego na krótki słupek dośrodkował „stalowy” Brazylijczyk, a Jakub Gajewski tym razem pewnie skierował głową piłkę do siatki.

 

W pierwszej połowie podopieczni trenera Konrada Szmyrgały stworzyli sobie jeszcze co najmniej kilka bramowych sytuacji, ale albo brakowało precyzji, albo na drodze piłki do bramki stawał golkiper z Siennicy.

Po przerwie obraz gry się nie zmienił. Stalowcy nacierali, ale z gry piłka do siatki wpaść nie chciała. Stało się to dopiero po jednym z rzutów rożnych. Tym razem, w 57. minucie, na listę strzelców wpisał się Jakub Zieliński.

Kolejne minuty to nadal festiwal niecelnych strzałów, słupków i poprzeczek lub bardzo dobrej obrony bramkarza Cukrownika. Setek nie wykorzystali między innymi Welman i Cybula. W 74. minucie w polu karnym sfaulowany został Cygan, do jedenastki podszedł Welman, ale jego strzał obronił bramkarz z Siennicy.

 

To co nie udawało się napastnikom, w 84. minucie zdołał zrobić nominalny obrońca, tym razem grający na lewym skrzydle, Kamil Woźniak. Gola na 3:0 zdobył po asyście od Krystiana Pietrzyka.

W 88. mince Jakub Dubaj strzelił bramkę honorową dla drużyny gości, ale w tym meczu stać ich było tylko na tyle.

 

Stal Kraśnik - ZGKS Brat Cukrownik Siennica Nadolna 3:1

Wyjściowy skład Stali: Wójcik – Gajewski, Niewiński, Michalak, Welman, Cybula, Zieliński, Pietrzyk, Buczek, Cygan, Eduardo.

Na ławce rezerwowych mecz zaczęli: Karczewski, Latosiewicz, Chmielewski, Woźniak, Wójtowicz, Błaszczyk i Winkler.

 

Fotogalerię z dzisiejszego meczu możecie obejrzeć tutaj.

***

W następny weekend Stal na wyjeździe zagra z Hetmanem Zamość. Rezerwy Stali w inauguracyjnym meczu nowego sezonu A klasy uległy dzisiaj 0:3 Orłowi Urzędów.