Rzucenie papierosów to jedno z najczęstszych noworocznych postanowień Polek i Polaków. Od kilku lat widnieje na szczycie listy zmian, które chcielibyśmy wprowadzić w naszym życiu. Tak, żeby wraz ze zmianą kartki w kalendarzu, zmienić też siebie – na lepsze. W Polsce papierosy pali prawie 8 milionów osób, ale chęć ich rzucenia wyraża tylko 12 proc. z nas. To jeden z trzech najniższych wyników w Unii Europejskiej. Są jednak sposoby pozwalające palaczom zwiększyć szanse na rozstanie z „dymkiem”. Nawet tym, którzy co roku obiecują sobie, że rzucą papierosy, a potem i tak do nich wracają.

We wtorek 25 stycznia odbędzie się spotkanie z mieszkańcami w sprawie planowanej przez firmę „EKO ENERGIA KRAŚNIK Sp. z o.o.” inwestycji pod nazwą „Zakład odzysku energii z procesu termicznego przekształcania frakcji energetycznej odpadów komunalnych” - tzw. spalarni odpadów.

Miasto prowadzi od kilku miesięcy postępowanie administracyjne dotyczące Zakładu Odzysku Energii. Celem postępowania jest wydanie decyzji środowiskowej, która jest niezbędna, jeśli działalność takiego zakładu ma mieć wpływ na ludzi i środowisko. Inwestorem jest prywatna firma. Sprawa budzi spore emocje, ale do wydania decyzji przez magistrat jeszcze daleka droga. Procedura jest czasochłonna i skomplikowana, stroną postępowania jest prywatny inwestor, zgłosiła się także jedna z organizacji ekologicznych, a miasto jako organ prowadzący zapowiada, że uwzględni także wnioski i opinie mieszkańców. Zapytaliśmy burmistrza o szczegóły postępowania i kiedy może się ono zakończyć.

Okres zimowy, a wraz z nim zamarznięte zbiorniki wodne i rzeki stają się niebezpieczne dla ludzi i zwierząt. W tym czasie człowiek bardzo często wkracza na lód. Dzieci wykorzystują naturalne ślizgawki, dorośli wędkują lub skracają sobie drogę. Statystyki notują wpadnięcia w niezabezpieczone przeręble, lód załamuje się pod spacerowiczami, ale także pod samochodami i ciągnikami. Mimo ostrzeżeń służb ratunkowych, co roku pod lodem ginie kilkanaście osób.

Więcej artykułów…