Obwodnica północna Kraśnika. W listopadzie koniec prac?

Aktualności
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Jak zapowiadają wykonawcy do końca listopada powinny zakończyć się prace na tzw. obwodnicy Kraśnika, biegnącej od granicy z Urzędowem do skrzyżowania z drogą krajową nr 19. Nie wiadomo jednak kiedy pojedziemy nowym odcinkiem tej trasy, bo trzeba będzie jeszcze uzyskać pozwolenie na użytkowanie. W tym roku także Zarząd Dróg Wojewódzkich ma mieć w ręku dokumentację pozostałego odcinka od Kraśnika przez Urzędów do Chodla.

O tym na jakim etapie znajdują sie prace mówiono podczas spotkania jakie zorganizował Zarząd Dróg Wojewódzkich.

- Zaawansowanie prac jest w 80% i jak zapewniają wykonawcy ma być oddana do końca listopada, a do użytku po odpowiednich zgodach, mam nadzieję, że pod koniec roku. Cieszy nas, że wykonawca robi wszystko by dotrzymać terminu - mówił marszałek Jarosław Stawiarski.

Obecnie na drodze wykonywane są m.in. prace brukarskie czy związane z nawierzchnią. W najbliższym czasie instalowane mają być urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego - głównie barierki, oznakowanie poziome i pionowe a w październiku wykonawcę prace związane m.in. z oświetleniem ulicznym. Jeśli nawet firma PBI upora się z pracami w terminie do końca listopada, to na nowych odcinkach drogi trzeba będzie poczekać z ich udostępnieniem, aż do otrzymania pozwolenia na użytkowanie, a tu trudno przewidzieć kiedy to nastąpi. Przez ponad dwa miesiące będą tam się toczyły jeszcze prace.

- Budowanie tej drogi to też utrudniania dla nas wszystkich, bo trudno się jeździ po Kraśniku. Ale jestem rodowita kraśniczanką, więc wiem jak ta droga wyglądała, jak się nią jeździło do tej pory a gdy zostanie oddana, odczujemy jak ważny jest jej przebieg. - mówiła radna lubelskiego sejmiku Anna Baluch.

Mówiono też o tym jak ważna jest droga dla Kraśnika, powiatu ale i regionu z perspektyw rozwoju gospodarczego.

- Znaczenie tej drogi jest bardzo duże. Niedaleko znajduje się strefa inwestycyjna, na końcu tej drogi wpięcie w S19, a więc dojazd m.in. do lotniska. To wszystko jest ważne dla potencjalnych inwestorów - mówił poseł Kazimierz Choma.

O tym jak zmieni się układ komunikacyjny po oddaniu obwodnicy północnej i drogi S19 mówi starosta.

- Mieszkańcy jeżdżąc z jednej dzielnicy do drugiej mają spore utrudnienia. W kierunku na Urzędów i Opole również. Gdy droga zostanie oddana to z tego miejsca w Warszawie jesteśmy w ciągu dwóch godzin a w Lublinie w ciągu dwudziestu kilku minut. To jest nowe otwarcie na świat, na możliwości dla przedsiębiorców, bo nie chodzi o to, żeby stąd wyjeżdżać, ale żeby inwestować na naszym terenie, tu się rozwijać -mówił starosta Andrzej Rolla.

Dzięki nowemu przebiegowi drogi nr 833 poruszanie się po terenie miasta ma być bezpieczniejsze.

- Ulica Urzędowska, która jest jedną z najbardziej niebezpiecznych ulic w województwie, stanie się drogą bezpieczną, bo cały ruch tranzytowy z drogi nr 833 i dzielnicy fabrycznej przejdzie na obwodnicę północną, co nas cieszy - mówił marszałek Stawiarski.

Nowy ślad drogi 833 spowoduje jednak, że pozostała część obecnej ul. Urzędowskiej od ronda z ul. Graniczną do ul. Lubelskiej przekazany ma być "niżej", zgodnie z przepisami do powiatu. Nie jest jednak ostatecznie przesądzone kto ostatecznie będzie zarządzał ta drogą.

Zdjęcia z wizyty na budowie drogi można obejrzeć tutaj.