Rzeka Wyżnica w Kraśniku oczyszczona ze śmieci

Aktualności
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Około 140 worków zebranych różnego rodzaju śmieci, które zapełniły dwa kontenery o objętości w sumie kilkunastu metrów sześciennych, to efekt akcji sprzątania okolic rzeki Wyżnicy na terenie Kraśnika. Zorganizowana została ona w ramach Operacji Czysta Rzeka.

Akcja, w której udział wzięło ponad 40 wolontariuszy, odbyła się w sobotę 17 kwietnia. Wśród wolontariuszy, którzy się w nią zaangażowali, byli między innymi miejscy urzędnicy z burmistrzem Wojciechem Wilkiem, strażacy z Miejskiej OSP Kraśnik oraz pracownicy MOSiR Kraśnik. Organizatorem akcji na terenie Kraśnika był Paweł Bieleń, który szefował sztabowi Czysta rzeka Kraśnik.

Wysprzątany został przede wszystkim około 4,5 km odcinek rzeki między skrzyżowaniem ulic Janowskiej i Przemysłowej a Zalewem Kraśnickim, ale przyczepkę śmieci wywieziono także z okolic ulicy Chłodnej. Zbierano je zarówno z brzegów rzeki, jak z jej nurtu. Były wśród nich butelki szklane i plastikowe, puszki, odpady budowlane, opony, części rządzeń RTV, ale także między innymi portfel z dokumentami.

- Serdecznie dziękuję wszystkim wolontariuszom, którzy poświęcili swój wolny czas i włączyli się do akcji. To była naprawdę ciężka praca, ale udało się wykonać kawał dobrej roboty. Szczególne podziękowania kieruję do firmy Ekoland i reprezentującej ją pani Karoliny Bieniek. Bez dłuższego zastanowienia się pozytywnie odpowiedzieli na naszą prośbę, dostarczyli nam dodatkowe worki i rękawiczki i co najważniejsze, zagospodarują zebrane przez nas śmieci. Chciałbym podkreślić także zaangażowanie naszych strażaków ochotników, których do działania przystąpiło aż 13, przedstawicieli Urzędu Miasta Kraśnik oraz dyrekcji i pracowników MOSiR, którzy nie tylko śmieci zbierali, ale pomogli także w ich transporcie – mówi Paweł Bieleń, szef sztabu Czysta Rzeka Kraśnik.

Akcję wsparły również między innymi Spółdzielnia Mieszkaniowa „Pomoc”, w ODK SM Pomoc znajdowało się biuro akcji, oraz Kraśnickie Stowarzyszenie Sportowe Bebek Jedynka.

- Z jednej strony można się cieszyć, bo nad naszą rzeką naprawdę zrobiło się czyściej, ale z drugiej zbyt wielu powodów do radości nie ma, bo przecież ktoś wcześniej te śmieci nad nią zaniósł lub je do niej wyrzucił. Niezbyt dobrze to świadczy o mieszkańcach. Obawiam się, że to sprzątanie będzie syzyfową pracą i akcję trzeba będzie ponawiać, ale na szczęście są osoby, które chcą się w takie przedsięwzięcia angażować – dodaje Paweł Bieleń.

Akcja sprzątania okolic rzeki Wyżnicy na pewno będzie w przyszłości powtarzana. Chociażby dlatego, że już chęć zaangażowania się w nią zgłosiła także gmina Dzierzkowice. W ostatnich dniach zresztą jej ekipy wywiozły sporo śmieci z nadrzecznych terenów w okolicy łącznika między dzielnica fabryczną Kraśnika a Wyżnicą.