Kraśnik świętował. Tradycyjnie, historycznie, na sportowo

Aktualności
Czcionka

Świętowanie 11 listopada odbywa się w Kraśniku co roku w bardzo podobny sposób. Także tym razem nie zabrakło mszy św., przemówień na rynku, składanych wiązanek w miejscach pamięci czy sztafety niepodległości. W tym roku doszedł jeszcze jeden związany z historyczną wycieczką po zamczysku (relacja tutaj).

Po mszy świętej w kościele WNMP uczestnicy uroczystości złożyli wiązanki w miejscach pamięci z których ostatnim był pomnik Józefa Piłsudskiego. Największe brawa otrzymały kraśnickie przedszkolaki, które jako pierwsze złożyły wiązankę przy pomniku Marszałka a potem zamaszystym krokiem odmaszerowały na miejsce. Po nich kwiaty i wieńce złożyli reprezentanci wielu instytucji, stowarzyszeń, partii politycznych, firm a także delegacja z partnerskiego miasta na Węgrzech.

Potem przyszedł czas na przemówienia. Jako pierwszy w imieniu marszałka województwa Jarosława Stawiarskiego orz własnym głos zabrał poseł elekt Kazimierz Choma.

- Chciałbym życzyć wszystkim, szczególnie młodym ludziom, obecnym na tej uroczystości, których z przyjemnością obserwowałem podczas tej wspaniałej uroczystości radosnego świętowania. Żeby to świętowanie było podsumowaniem tego co od siebie dajemy dla Kraśnika, powiatu, Lubelszczyzny, Polski - mówił Kazimierz Choma.

O wolności i patriotyzmie mówił starosta Andrzej Rolla.

- Naszej wolności musimy bronić. W jaki sposób? Przez patriotyzm. Dumny jestem, że jest dziś Państwa tyle. To Ziemia Kraśnicka pokazuje ten patriotyzm. Panie pośle, proszę zawieźć to przesłanie do Pana Prezydenta i Pana Marszałka: Ziemia Kraśnicka jest ziemią patriotyczną. Ziemia Kraśnicka przelała wiele krwi dla wolności Rzeczypospolitej. Dziś wspominamy wszystkich tych, którzy dla wolności oddali życie. Jesteśmy winni im pamięć i cześć - mówił starosta.

Burmistrz Wojciech Wilk przypomniał to co działo się w 1918 roku w Kraśniku, kiedy to 7 pułk ułanów defilował ulicami Kraśnika przed późniejszym Marszałkiem Rydzem-Śmigłym a który to pułk, kilka lat później osobiście w naszym mieście uhonorował Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari Józef Piłsudski.

- Poprzez wizytę marszałka Kraśnik stał się częścią tamtej historii. Historycy mówią, że w pierwszych dniach odzyskania niepodległości Polacy poczuli powiew wolności. Pamiętajmy, że podzielone społeczeństwo nie dokona rzeczy wielkich. Dlatego bądźmy zjednoczeni w sprawach wielkich, sprawach wielkich dla naszego miasta, sprawach wielkich dla naszej ojczyzny - mówił burmistrz Wojciech Wilk.

Po oficjalnych uroczystościach orkiestra dęta OSP zagrała wiązankę pieśni nawiązujących do listopadowego święta. Potem odbyła się biegowa sztafeta niepodległości, w której licznie wzięły udział m.in. dzieci i młodzież z kraśnickich szkół.

Jak świętowano na kraśnickim rynku możecie zobaczyć na naszych zdjęciach.

Popołudniu w CKiP odbyła się artystyczna część obchodów narodowego święta.