• Żabka
  • Leasing team

Dzierzkowice. Wodociągi wrócą do gminy?

Aktualności
Czcionka

Od wielu lat gminnymi wodociągami w Dzierzkowicach administruje Spółdzielnia Kółek Rolniczych w Terpentynie. Władze gminy uważają, że ta formuła funkcjonowania wodociągów i kanalizacji się już kończy i poważnie myślą o przejęciu zarządzania gminną siecią.

W obecnej chwili Spółdzielnia nie jest w stanie z pieniędzy, które ściąga od mieszkańców za wodę i ścieki wygenerować funduszy, które mogłaby przeznaczyć na niewielkie nawet remonty. SKR nie ma nawet na zakup podstawowego sprzętu np. koparki, bez której nie da się usunąć wielu awarii sieci – mówi wójt Marcin Gąsiorowski.

Gmina rozważa więc utworzenie wydziału gospodarki komunalnej, który przejąłby obowiązki związane z utrzymaniem gminnej sieci wodociągowo-kanalizacyjnej.

- Pracownicy tego wydziału, w czasie gdy nie zajmowaliby się infrastrukturą wodno-kanalizacyjną mogliby wykonywać inne prace na rzecz gminy np. związane z zielenią czy czystością na terenie gminy – mówi wójt.

Obecnie administracja siecią wod.-kan. to dla Spółdzielnia Kółek Rolniczych w Terpentynie jedyna działalność. Z chwilą wypowiedzenia umowy przez gminę, spółdzielnia prawdopodobnie została by zlikwidowana. W obecnej chwili jest tam prawie 9 etatów. O tych ludziach myślą też władze gminy.

- Ja też jestem człowiekiem i nikomu krzywdy specjalnie nie chciałbym robić. Na pewno przejęlibyśmy cześć osób od nich bo sami nie posiadamy odpowiednio wykwalifikowanych pracowników w gminie. Cześć pracowników spółdzielni jest też w wieku około emerytalnym więc mogłaby skorzystać ze świadczeń jakie im przysługują – mówi wójt.

Wójt, przed podjęciem ostatecznej decyzji chce jeszcze zlecić analizę związaną z administracją sieci jakiemuś podmiotowi, który z zewnątrz i na chłodno przeanalizowałby wszystkie za i przeciw takiego rozwiązania, głównie z pozycji ekonomicznej.

- Moje założenie jest takie, by rocznie około 150-200 tys. można było przeznaczyć na remonty sieci wodociągowej i kanalizacyjnej – mówi gospodarz gminy Dzierzkowice.

Gmina chciałaby także aby każdy odbiorca wody miał wodomierz. Obecnie spora część mieszkańców płaci za wodę ryczałtowo.

- Byłoby wtedy sprawiedliwie, bo każdy płaciłby wtedy tyle ile by zużył. Choć wiemy, że wiele osób się broni przed opomiarowaniem.  Na pewno trzeba byłoby zainwestować w wodomierze z odczytem elektronicznym, bo to ułatwia i skraca odczyt i nie trzeba nikogo niepokoić w domu. Inwestycje w sieć kosztują ale trzeba je robić, bo mamy jedną z najstarszych sieci wodociągowych w okolicy i tych awarii przybywa i będzie przybywać. Na razie analizujemy temat, ale mam świadomość, że być może im dłużej zwlekamy tym to dla nas gorzej. Ostateczna decyzja prawdopodobnie zapadanie w przyszłym roku – mówi wójt Gąsiorowski.