"Wnuczkowie" znów zaatakowali w Kraśniku

Na sygnale
Narzędzia
Czcionka

W piątek 29 listopada w Kraśniku miały miejsce telefoniczne próby wyłudzenia pieniędzy od osób tzw. metodą „na wnuczka”. Sprawcy oszustw kontaktowali się telefonicznie ze starszymi osobami i podając się za członka rodziny i stosując różne legendy usiłowali „pożyczyć” pieniądze.

Na szczęście, osoby do których dzwonili oszuści nie dały się nabrać na próbę wyłudzenia i powiadomiły o sytuacji Policję. Za oszustwo metodą „na wnuczka” grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

 - Oszuści wyłudzający pieniądze metodą „na wnuczka” to bezwzględni przestępcy, nie mający żadnych skrupułów, wykorzystujący różne zabiegi socjotechniczne oraz metody manipulacji w celu wyłudzenia od nas i naszych najbliższych pieniędzy stanowiących nieraz oszczędności całego życia. Za swój cel obierają najczęściej osoby w podeszłym wieku, którym trudniej zorientować się, że mają do czynienia z oszustem - przypomina asp. szt. Janusz Majewski z kraśnickiej policji.

Przypominamy, iż oszuści często podszywają się również pod służby. Powszechną metodą oszustów jest podawanie się za policjanta lub funkcjonariusza CBŚP i innych agencji związanych z bezpieczeństwem.

Pamiętajmy policjanci lub funkcjonariusze innych służb w trakcie swoich działań nie wykorzystują osób postronnych i nigdy nie proszą, czy też żądają pieniędzy w celu realizacji jakichkolwiek działań.