Kraśnik. Pijana naga kobieta na trawniku. Awanturowała się w szpitalu

Na sygnale
Narzędzia
Czcionka

W czwartek 18 kwietnia policjanci wezwani zostali na interwencję do kraśnickiego Szpitala Powiatowego. Chodziło o awanturującą się kobietę. Jak się okazało na Szpitalny Oddział Ratunkowy trafiła po tym, jak odnaleziono ją nagą i kompletnie pijaną na trawniku.

36-letnia mieszkanka Kraśnika na SOR została przewieziona karetką po tym, jak została znaleziona naga na trawniku jednego ze skwerów w dzielnicy fabrycznej miasta.

- Była nieprzytomna z upojenia alkoholem jednak na oddziale ratowniczym szybko odzyskała przytomność i wszczęła awanturę, wyzywała personel słowami obelżywymi, zakłócała spokój, niepokoiła innych pacjentów. Lekarz dyżurujący powiadomił policję Na miejsce skierowano patrol, który podjął wobec agresywnej pacjentki interwencję, próbując ją uspokoić. Awanturniczka nie reagowała jednak na polecenia funkcjonariuszy i zaczęła wyzywać także mundurowych – informuje asp.sztab. Janusz Majewski. 

Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości kobiety wykazało, że w chwili zdarzenia miała w organizmie ponad 4,5 promila alkoholu. Taka ilość spożytego alkoholu może być zagrożeniem dla życia.

- Nietrzeźwą, w trakcie pobytu w szpitalu zobowiązała zaopiekować się rodzina. W najbliższym czasie awanturnicza 36-latka ze swego zachowania będzie musiała wytłumaczyć się przed sądem. Za jej nieodpowiednie zachowanie grozi jej wysoka grzywna – dodaje rzecznik prasowy kraśnickiej policji.