Kraśnickie cheerleaderki zatańczą podczas otwarcia sezonu wyścigów konnych na Służewcu FOTO

Pozostałe dyscypliny
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

{datsopic:13745 left}Pomysł na stworzenie takiej grupy w Kraśniku zrodził się podczas zawodów zapaśniczych. Przedstawiciel LOTTO zasugerował, że ciekawym przerywnikiem między walkami byłyby występy cheerleaderek. Pomysł podchwyciły władze powiatu, a za organizowanie grupy wzięła się instruktorka Wiesława Pomykalska. Trenują dopiero od trzech miesięcy, ale już w najbliższą niedzielę kraśnickie cheerleaderki czeka pierwszy występ przed dużą, a nawet bardzo dużą publicznością. Zatańczą 27 kwietnia podczas otwarcia sezonu wyścigów konnych na warszawskim Służewcu.

 

Wiesława Pomykalska, instruktorka cheerleaderek: Początki były trudne. Na casting zgłosiło się ponad 20 dziewcząt. Rozpiętość wiekowa jest bardzo duża, bo mamy dziewczynki ze szkół podstawowych, gimnazjów i szkół średnich. Ich przygotowanie do tego typu tańca sportowego było różne. Jedne są lepiej przygotowane gimnastycznie, mamy w swoim składzie dziewczyny Kraśnickiego Klubu Gimnastycznego, inne tanecznie, jeszcze inne dopiero uczą się pewnych rzeczy. Myśle jednak, że z tygodnia na tydzień robimy spore postępy. {datsopic:13766 right}

Co przyciągnęło na zajęcia dziewczyny tworzące grupę kraśnickich cheerleaderek?

Agnieszka Kulikowska: Miałam wcześniej do czynienia z gimnastyką, a cheerleadering to połączenie gimnastyki i tańca, więc postanowiłam spróbować.

Agnieszka Górska: Zobaczyłam na plakatach, że jest casting i po prostu trochę z ciekawości przyszłam na niego. Cheerleaderki widziałam wcześniej tylko w filmach, więc nie wiedziałam czy mi się to spodoba. Po kilku treningach się spodobało i zostałam. To fajna zabawa, można potańczyć, rozciągnąć się, nauczyć się czegoś nowego. Mimo że rozpiętość wiekowa między nami jest spora, to myślę że dobrze się dogadujemy.

{datsopic:13768 left}Pompony, nieodłączny atrybut cheerleaderek, zasponsorowało LOTTO. Stroje i buty w których kraśnicka grupa wystąpi po raz pierwszy w Warszawie zakupiło Starostwo Powiatowe. Czy czekają ją jakieś sukcesy sportowe? Na odpowiedź na to pytanie trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Na razie kraśnickie cheerleaderki mają występować w pokazach, jak chociażby te wspomniane na wstępie na Służewcu.

 

To jak wyglądał jeden z przedświątecznych treningów kraśnickich cheerleaderek można zobaczyć klikając tutaj lub na jedno ze zdjęć dołączonych do tekstu.