Zapasy. Siostry Wólczyńskie żegnają się z LUKS Suples i Kraśnikiem

Sporty walki
Czcionka

Bardziej utytułowana jest starsza Aleksandra, to między innymi brązowa medalistka Mistrzostw Świata i wicemistrzyni Europy w kategorii juniorek, ale także młodsza Zuzanna ma na swoim koncie sporo sukcesów na krajowych, i nie tylko, matach. Niestety obie siostry Wólczyńskie, zapaśniczki LUKS "Suples" Kraśnik, postanowiły pożegnać się z Kraśnikiem.

- Czasami po prostu coś musi się skończyć, żeby coś mogło się zacząć... Dla mnie to koniec przygody z Kraśnikiem. 7 lat w L.U.K.S „Suples” nauczyło mnie naprawdę wiele. Były łzy, zarówno te smutku, jak i wzruszenia. Był śmiech, ciężka praca i cudowne chwile ze wspaniałymi ludźmi. Przez te kilka długich lat przeżyłam wiele. Nauczyłam się mnóstwa rzeczy i zdobyłam tytuły, które od zawsze były moim celem. Poznałam wartościowych ludzi i razem ze sobą zabieram dobre wspomnienia, które będę pamiętała do końca życia. To dla mnie koniec reprezentowania L.U.K.S „Suples” jednak nie koniec z zapasami – poinformowała na swoim facebookowym fanpejdżu Aleksandra Wólczyńska.

Właśnie w barwach kraśnickiego klubu Aleksandra odniosła swoje największe jak na razie sukcesy sportowe. To między innymi wywalczone w ubiegłym roku w Niemczech wicemistrzostwo Europy juniorek i brązowy medal Mistrzostw Świata, które w 2017 roku miały miejsce w Finlandii.

 

 


Zobacz też:
Finlandia: Aleksandra Wólczyńska brązową medalistką Mistrzostw Świata w zapasach
Aleksandra Wólczyńska wicemistrzynią Europy juniorek w zapasach!
7 medali indywidualnie i 2 razy podium drużynowo zapaśniczek LUKS Suples w Łukowie


- Dziękuję trenerowi Yaroslavowi Kozakowi, których dbał o mój stan fizyczny oraz szkolił technikę. Dziękuję trenerowi Damianowi Jakóbczykowi za współudział w szkoleniu mnie oraz prezesowi Aleksandrowi Płatkowi, który czuwał nad perfekcyjnym funkcjonowaniem klubu. Dziękuję całemu zarządowi oraz moim kolegom i koleżankom z maty. Ci wszyscy ludzie sprawili, że 7 lat minęło jak kilka dni – napisała Aleksandra.

Siostry Wólczyńskie przenoszą się do Poznania, gdzie będą reprezentować barwy klubu WKS Grunwald Poznań.

Skąd taka decyzja i taki wybór?

- Nie ukrywam, że wraz z siostrą jesteśmy bardzo ambitnymi osobami, które chcą się rozwijać nie tylko pod względem sportowym. Poznań to duże miasto z ogromnymi perspektywami na przyszłość. Zuzia dostała się do dobrego liceum o wymarzonym profilu, a dalej chce kontynuować naukę na studiach w tym mieście. Ja także za rok przenoszę się na Akademię Wychowania Fizycznego w Poznaniu, co umożliwi mi zaoszczędzenie czasu na dojazdy. Będę mogła skupić się na treningach, ale również szlifowaniu języków i rozwijaniu innych zainteresowań niż zapasy. WKS Grunwald Poznań to dobry klub, który na pewno poszerzy moje umiejętności, a także zadba o ogólny stan zdrowia – wyjaśnia Aleksandra.