Dobra gra, pewna wygrana. Stal Kraśnik – Igros Krasnobród 4:1

Piłka nożna
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Pierwszy ligowy mecz przed własną publicznością w tym sezonie zagrała dzisiaj Stal Kraśnik. Gospodarze w starciu z Igrosem Krasnobród pokazali się z dobrej strony i zasłużenie zainkasowali 3 punkty.

Podopieczni trenera Konrada Szmyrgały przeważali od pierwszego gwizdka. Nie narzucili może szaleńczego tempa, ale grali mądrze i kombinacyjnie, co chwilę zagrażając bramce rywali. Ta taktyka szybko przyniosła efekt. W 7. minucie prawą strona boiska zaatakował Dariusz Cygan, a jeden z krasnobrodzkich defensorów powstrzymał go faulem. Przewinienie miało miejsce w polu karnym, więc sędzia wskazał „wapno”, a jedenastkę pewnie wykorzystał Maciej Welaman.

Po wyjściu na prowadzenie kraśniczanie grali swoje i co chwila zagrażali bramce rywali. Niestety zawodziła ich skuteczność lub dobrze interweniował bramkarz przyjezdnych. Pokonać golkipera z Igrosa próbowali między innymi ponownie Welman oraz Eduardo Felipe, Adrian Cybula i Dariusz Cygan.

Gdy wydawało się, że kolejna bramka dla gospodarzy jest tylko kwestią czasu, w 27. minucie na chwilę przysnęła kraśnicka defensywa i goście doprowadzili do wyrównania. Gola strzelił Roman Jędruszczak. Podopieczni trenera Szmyrgały na szczęście szybko otrząsnęli się po tym ciosie, ale na przerwę oba zespoły schodziły przy wyniku 1:1.

Po przerwie Stal nadal dyktowała warunki gry. Prowadzenie gospodarzom dał duet Cygan – Cybula. Zaczęło się od ataku prawą stroną Cygana, który mocno uderzył na bramkę gości. Golkiper Igorsa co prawda wybił piłkę, ale tak, że wróciła ona pod nogi strzelca. Ten zagrał piłkę do dobrze ustawionego w polu karym Cybuli, a nasz napastnik pewnym uderzeniem skierował piłkę do bramki. Była 54. minuta.

3 minuty później po strzale z rzutu wolnego szansę na wyrównanie mieli goście, ale pewnie interweniował Mateusz Wójcicki. W 59. minucie po raz kolejny swoje umiejętności techniczne kraśnickim kibicom zaprezentował Eduardo i było już 3:1. Chwile później w odpowiedzi groźnie zaatakowali rywale, ale na drodze piłki zmierzającej do bramki stanęli najpierw stalowy golkiper, a później jeden z obrońców.

Wynik meczu na 4:1 w 90 minucie spotkania ustalił 16-letni Mateusz Latosiewicz, który chwilę wcześniej pojawił się na murawie.

 

Stal Kraśnik – Igros Krasnobród 4:1

Wyjściowy skład Stali: Wójcicki – Gajewski, Niewiński, Michalak, Welman, Cybula, Zieliński, Pietrzyk, Buczek, Cygan, Eduardo

Ponadto zagrali: Latosiewcz, Chmielewski, Wójtowicz, Błaszczyk, Winkler

Nasze zdjęcia z meczu możecie obejrzeć tutaj.

***

Kolejny mecz Stal zagra 14 sierpnia na wyjeździe ze Startem Krasnystaw.