Wygrana na koniec rundy jesiennej. Stal Kraśnik – Podlasie Biała Podlaska 4:1

Piłka nożna
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Zaległym meczem z Podlasiem Biała Podlaska kraśnicka Stal zakończyła na ten rok ligowe granie. W spotkaniu, które odbyło się w niedzielę 29 listopada na stadionie MOSiR w Kraśniku, lepsi okazali się gospodarze. Wygrali wyraźnie, 4:1, ale zwycięstwo wcale nie przyszło łatwo.

Początek spotkania należał do stalowców. To oni mieli inicjatywę i częściej gościli pod ramką rywala. Co najmniej trzy razy mieli bardzo dogodne okazje do otwarcia wyniku, ale niestety brakowało skutecznego wykończenia akcji. A próbowali między innymi Julien Tadrowski i Jakub Gajewski. Co nie udało się gospodarzom zrobili goście i to oni za sprawa Pawła Zabielskiego w 22. minucie wyszli na prowadzenie.

Stracona bramka na szczęście nie ostudziła chęci do gry podopiecznych Marcina Wróbla. Stratę udało się odrobić po niespełna 20 minutach. Z lewej strony w pole karne Podlasia futbolówkę wrzucił Jakub Czelej, tu powalczył o nią Ernest Skrzyński, a ostatecznie do siatki skierował ją Adrian Cybula.

Do przerwy obie drużyny stworzyły sobie jeszcze po jednej bardzo dobrej bramkowej okazji. Najpierw jednak niecelnie głową na bramkę przyjezdnych uderzył Tadrowski, a później na drodze piłki strzelanej przez piłkarzy z Białej Podlaskiej stanęli Jakub Borusiński i jeden z naszych defensorów.

Po przerwie obraz gry się nie zmienił, nieco lepiej prezentowali się gospodarze, ale oba zespoły miały swoje bramkowe szanse. Jak się jednak okazało wykorzystać potrafili je jednak tylko stalowcy. A pierwsza miała miejsce już w 47. minucie. Po prawej stronie boiska z piłką pociągnął bardzo dobrze dysponowany tego dnia Dariusz Cygan, wrzucił piłkę w pole karne, a akcję celnym strzałem z niedużej odległości wykończył Adrian Popiołek. Ci sami zawodnicy maczali palce też przy trafieniu na 3:1. W 55. minucie znów asystującym był Cygan, a strzelającym Popiołek. 5 minut później piłka po raz kolejny zatrzepotała w siatce bramki Podlasia, ale tym razem strzelec – Jakub Gajewski – był na spalonym.

Po stracie trzeciej bramki zespół z Białej Podlaskiej rzucił się do rozpaczliwych ataków i pod bramką Borusińskiego zrobiło się kilka razy bardzo gorąco. Kraśniczanie nie zamierzali jednak poprzestać na dotychczasowej zdobyczy. Dobrej okazji na zdobycie drugiego tego dnia gola nie wykorzystał co prawda Cybula, ale wynik spotkania na 4:1 w 80. minucie meczu ustalił Jakub Czelej.

 

Stal Kraśnik – Podlasie Biała Podlaska 4:1

Stal Kraśnik: Borusiński - Dyszy, Gajewski (90' Pacocha), Tadrowski, Michalak, Skrzyński (73' Bartoś), Czelej ('90 Nastałak), Popiołek, Wolski, Cygan (86' Wójtowicz), Cybula (86' Romero).

 

Zdjęcia z meczu Stal – Podlasie możecie obejrzeć tutaj.

***

Stal Kraśnik rundę wiosenną sezonu 2020/2021 grupy 4 III ligi kończy na 15. miejscu z dorobkiem 22 punktów. Na czele tabeli jest Wisła Puławy (48 punktów), a zamyka ją Hetman Zamość (21. m., 7 pkt.).