U siebie niestety bez zmian. Stal Kraśnik – Cracovia II Kraków 0:3

Piłka nożna
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

Dla wielu, ba chyba nawet większości zespołów piłkarskich własne boisko to dodatkowy atut. Niestety, przynajmniej dla kraśnickiej Stali, w tym sezonie tak nie jest. Wczoraj, w niedzielę 10 października, podopieczni trenera Marcina Wróbla przegrali z drugą drużyną Cracovii Kraków.

Pierwsza połowa meczu mogła się podobać kibicom zgromadzonym na stadionie MOSiR Kraśnik. Obie drużyny grały szybką piłkę, wysoko atakowały rywala, dzięki czemu na boisku sporo się działo. Ze skuteczną finalizacją akcji ofensywnych były jednak problemy. W pierwszych minutach gry koncentrację bramkarza Cracovii testowali między innymi Adrian Cybula i Daniel Luiz Romera, ale ten nie dał się zaskoczyć. Swoje szanse w dalszej części gry mieli też między innymi Kamil Bartoś, Jakub Czelej i Adrian Popiołek. Niestety bez efektu bramkowego.

Wykazywać się po drugiej stronie boiska musiał także Jakub Borusiński. Nasz golkiper niestety raz musiał wyciągać piłkę z siatki po strzale Santosa Nunesa w 24. minucie. Na przerwę piłkarze schodzili więc przy wyniku 0:1.

Po wznowieniu gry coraz większą przewagę zaczęli zdobywać goście, a kraśniczanie mieli coraz większe problemy zarówno w defensywie, jak i w konstruowaniu akcji ofensywnych. Przewagę tę „pasy” podkreśliły w końcówce spotkania. W odstępie 2 minut, w 85. i 87. minucie, dwie bramki strzelił Patryk Zaucha i to krakowianie po końcowym gwizdku cieszyli się z zasłużonego, pewnego zwycięstwa.

 

Stal Kraśnik - Cracovia II Kraków 0:3

Stal: Borusiński - Dyszy, Gajewski, Tadrowski, Michalak, Bartoś (79' Skrzyński), Luiz Romera (79' Nastałek), Czelej (74' Wolski), Cybula (64' Cygan), Popiołek, Zawierucha.

 

Zdjęcia z meczu Stal – Cracovia II możecie obejrzeć tutaj.

***

Kraśniczan czekają teraz dwa mecze wyjazdowe. Zmierzą się ze Stalą Stalowa Wola i Avią Świdnik.