AEK Ateny wykupił kraśniczanina. "Szycha" na dłużej w Grecji

Piłka nożna
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

1,5 mln euro - takie w sumie pieniądze musiał wyłożyć na stół AEK Ateny, by pozyskać Damiana Szymańskiego z Achmata Grozny. Wychowanek MUKS-u Kraśnik związał się z greckim klubem czteroletnim kontraktem.

Szymański żółto-czarną koszulkę AEK Ateny założył w styczniu tego roku trafiając do Grecji na wypożyczenie z czeczeńskiego Achmata Grozny. Bardzo szybko zaaklimatyzował się w nowym klubie i już po tygodniu od podpisania umowy zadebiutował w nowej drużynie. W kolejnych występach potwierdzał swoją przydatność dla zespołu, często był jednym z podstawowych wyborów trenera Massimo Carrery przy kompletowaniu wyjściowej jedenastki.


Zobacz też:
Damian Szymański: Jak zostałem profesjonalnym zawodnikiem. Wideo
Udany debiut Szymańskiego w AEK Ateny
Damian Szymański zawodnikiem AEK Ateny


Efektem dobrych występów jest decyzja dwunastokrotnego mistrza Hellady o definitywnym transferze Polaka. Kontrakt, który Damian podpisał, obowiązywać ma do 2024 roku. Ateński klub zapłacił za niego 1,3 mln euro. Wcześniej jego wypożyczenie kosztowało Greków 200 tys. euro.

Do tej pory kraśniczanin w barwach AEK wystąpił w 15 meczach. Zanotował jedną asystę. Jego drużyna po rozegraniu 31. kolejek spotkań zajmuje 2. miejsce w Super Ligue 1. Na walkę o tytuł mistrzowski szans już nie ma, Olympiakos Pireus ma ponad 20 punktową przewagę, ale bije się o tytuł wicemistrza. Jej bezpośrednim rywalem jest PAOK Saloniki. Obie drużyny mają po 59 punktów. We wczorajszym ligowym meczu AEK wygrał z PAOKiem 2:0, dzięki czemu przeskoczył rywala. To akurat spotkanie Szymański rozpoczął na ławce rezerwowych. Na boisko wszedł w 82. minucie.

AEK zmierzy się także w finale Pucharu Grecji z Olympiakosem.

Życzymy Damianowi kolejnych dobrych występów w AEK-u i powrotu do narodowej reprezentacji.