Przegląd Sportowy: Lech Poznań i Legia Warszawa zainteresowane Damianem Szymańskim

Piłka nożna
Czcionka

O tym, że po bardzo dobrym sezonie w Wiśle Płock Damian Szymański może nie zagrzać długo miejsca w zespole nafciarzy informowaliśmy już kilka razy. Już zimą interesowało się nim kilka klubów zagranicznych, wiosną pojawili się kolejni chętni. Jak informuje Przegląd Sportowy do gry o kraśniczanina włączają się też dwa najbogatsze kluby polskiej Lotto Ekstraklasy - Lech Poznań i Legia Warszawa.

Jak oceniają dziennikarze Przeglądu „Szycha” może być jednak zarówno dla Legii jak i Lecha za drogi. Działacze Wisły rozochoceni udanym transferem Arkadiusza Recy do włoskiej Atalanty (klub ma w sumie dostać za zawodnika 4 mln euro) liczą, że jeśli miałoby dojść do sprzedaży, to także za wychowanka MUKS-u Kraśnik uda im się dostać duże pieniądze. Tym bardziej, że w jego kontrakcie obowiązującym do końca czerwca 2020 roku nie ma wpisanej sumy odstępnego.


Zobacz też:
Przegląd Sportowy: Legia i Lech rywalizują o pomocnika Wisły Płock.


Mieliśmy okazję zapytać w ubiegłym tygodniu Damiana, który na krótki urlop zawitał do rodzinnego domu, o jego futbolową przyszłość.

- W tym momencie jeszcze ciężko powiedzieć czy jestem bliżej zostania, czy bliżej odejścia z Płocka. Pewne sondaże ze strony innych klubów były, ale piłeczka jest w tej chwili po stronie Wisły, a ta stawia wysokie warunki. Na pewno jednym z moich marzeń jest spróbowanie swoich sił w jakimś zagranicznym klubie, pogranie gdzieś w lepszej lidze, ale na pewne rzeczy teraz nie mam wpływu. Na razie bardzo dobrze czuję się w Wiśle i spokojnie czekam jak sytuacja się rozwinie – powiedział nam Damian Szymański.

Jak informowaliśmy w kwietniu, zainteresowanie kraśniczaninem miały wyrażać m.in. Slavia Praga, Fortuna Düsseldorf i Spartak Moskwa, a w grę wchodzić suma nawet 2 mln euro.

Wywiad z Damianem Szymańskim będzie można przeczytać w najbliższym wydaniu Głosu Kraśnickiego, który ukaże się w przyszłym tygodniu.