Piłka Nożna: Stal nie dała rady Siarce

Piłka nożna
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times

zapal
Marcin Zapał, bramkarz Stali, dwa razy musiał wyjmować piłkę z siatki. foto Paweł Bieleń
Jak można się było spodziewać szlagier ostatniej rundy III ligi grupy lubelsko-podkarpackiej, czyli mecz między Stalą Kraśnik a Siarką Tarnobrzeg, mimo już zimowej temperatury przyciągnął spore grono kibiców. Niestety to ci którzy przyjechali z Podkarpacia wracali do domów w lepszych nastrojach.

Mecz od początku był bardzo zacięty. Bój o piłkę toczył się głównie w środku boiska. Lekką przewagę wypracowali sobie goście, ale swoje szanse miały oba zespoły. Niestety już w pierwszej połowie z powodu kontuzji boisko musiał opuścić Rafał Szczawiński, czym mocno osłabił siłę strzelecką kraśniczan. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Drugie 45 minut z animuszem rozpoczęły zarówno Stal jak i Siarka.

zielinski
Na trybunach w Kraśniku zasiadł Jacek Zieliński, trener Polonii Warszawa. Foto Paweł Bieleń
Goście z wspierani byli już jednak przez głośną, około 200 osobową ekipę swoich kibiców, którzy podczas przerwy zostali wpuszczeni na stadion przy Żwirki i Wigury. Czując się więc jak u siebie siarkowcy zyskiwali coraz większą przewagę, co ostatecznie udokumentowali dwoma bramkami. Tytuł mistrza jesieni pojechał do Tarnobrzega, a kraśnicka ?Stalówka? spadła na miejsce 4. Wyprzedziły ją Orlęta Radzyń i Partyzant Targowiska.

O tym, że dzisiejszy mecz w Kraśniku był szczególnym wydarzeniem świadczy nie tylko to, że wielu kraśnickich kibiców zasiadło na trybunach, ale także jakie osobistości się na nich znalazły. Był na nich między innymi trenujący kiedyś Siarkę, a teraz Polonię Warszawa, Jacek Zieliński.

 

Stal Kraśnik - Siarka Tarnobrzeg 0:2
bramki: Wolan 64', Prasnal (s) 90'

 

{yoogallery src=[/images/stories/Stal_Siarka/] height=[150] width=[200]}